Wypadanie włosów u kobiet jest tematem, o którym mówi się znacznie rzadziej niż o łysieniu u mężczyzn, choć problem dotyczy znacznej części populacji. Szacuje się, że nawet co trzecia kobieta doświadcza widocznego przerzedzenia włosów w którymś momencie życia. Mimo że łysienie u kobiet rzadko prowadzi do całkowitej utraty owłosienia, jego wpływ na codzienne funkcjonowanie i samopoczucie bywa głęboki i długotrwały.
Dlaczego łysienie u kobiet jest inne niż u mężczyzn?
Utrata włosów u kobiet przebiega inaczej niż u mężczyzn zarówno pod względem obrazu klinicznego, jak i przyczyn. Zamiast charakterystycznych zakoli i cofającej się linii owłosienia kobiety najczęściej obserwują rozlane przerzedzenie w okolicy szczytu głowy i przedziałka, przy zachowanej linii czołowej. Efektem jest stopniowe przeświecanie skóry głowy przez coraz rzadsze włosy, widoczne szczególnie przy zaczesaniu włosów do tyłu lub przy mocnym oświetleniu.
Przyczyny mogą być bardzo różne. Łysienie androgenowe, podobnie jak u mężczyzn, ma podłoże hormonalne i genetyczne. Jednak u kobiet na utratę włosów znacznie częściej wpływają też niedobory żelaza, ferrytyny, witaminy D i cynku, zaburzenia tarczycy, stres przewlekły, gwałtowne zmiany wagi oraz zmiany hormonalne związane z ciążą, połogiem i menopauzą.
Kiedy wypadanie włosów wymaga diagnostyki?
Fizjologicznie człowiek traci od 50 do 100 włosów dziennie. Gdy ta liczba wyraźnie wzrasta lub gdy pojawiają się widoczne obszary przerzedzenia, warto skonsultować się ze specjalistą. Niepokojącym sygnałem jest też zauważalne zmniejszenie objętości włosów przy niezmienionej długości, wyraźne przeświecanie skóry głowy lub nagłe przyspieszenie utraty owłosienia.
Diagnostyka łysienia u kobiet obejmuje badanie trichoskopowe, czyli ocenę skóry głowy i mieszków włosowych pod powiększeniem, oraz panel badań laboratoryjnych sprawdzający gospodarkę żelazem, hormony tarczycy, androgeny i podstawowe parametry metaboliczne. Bez ustalenia przyczyny leczenie jest działaniem po omacku i rzadko przynosi trwałą poprawę. Do tego potrzebna jest konsultacja trychologiczna. Świadczenia tego typu realizuje m.in. PT Clinic, gdzie pacjentka przechodzi kompleksową konsultację i trichoskopię.
Co mogą dać wcierki i preparaty bez recepty?
Preparaty stosowane miejscowo, w tym wcierki zawierające minoksydyl, należą do najlepiej przebadanych metod zachowawczego leczenia łysienia androgenowego u kobiet. Minoksydyl przedłuża fazę wzrostu włosa i stymuluje mieszki do aktywności, co przy regularnym stosowaniu prowadzi do zahamowania utraty owłosienia i u części pacjentek do częściowego odrostu.
Skuteczność tej metody zależy jednak od regularności stosowania i stopnia zaawansowania zmian. Preparat działa tylko tak długo, jak jest stosowany, a po jego odstawieniu proces utraty owłosienia zazwyczaj wraca do poprzedniego tempa. Wcierki są więc rozwiązaniem wymagającym długoterminowego zobowiązania, a nie jednorazowej interwencji.
Suplementacja niedoborów, szczególnie żelaza i ferrytyny, może przynieść wyraźną poprawę u kobiet, u których przerzedzenie wynika właśnie z tych braków. W takich przypadkach wyrównanie poziomu ferrytyny bywa bardziej efektywne niż jakikolwiek preparat stosowany miejscowo.
Kiedy metody zachowawcze przestają wystarczać?
Leczenie zachowawcze daje najlepsze wyniki przy wczesnych i umiarkowanych zmianach. Gdy przerzedzenie jest zaawansowane, mieszki włosowe w obszarach objętych łysieniem mogą być już trwale uszkodzone i niezdolne do produkcji włosa, co oznacza, że żaden preparat miejscowy ani suplementacja nie przywróci owłosienia w tych miejscach.
W takich przypadkach jedyną metodą pozwalającą na odbudowę owłosienia jest przeszczep włosów. U kobiet zabieg ten jest technicznie bardziej wymagający niż u mężczyzn, ponieważ łysienie ma charakter rozlany, a nie ogniskowy. Wymaga precyzyjnego zaplanowania obszarów do pokrycia i odpowiedniej gęstości strefy dawcy, której ocena jest warunkiem kwalifikacji do zabiegu.
Przeszczep włosów u kobiet – na czym polega i czego można się spodziewać?
Przeszczep włosów metodą FUE polega na pobraniu pojedynczych mieszków włosowych z obszarów odpornych na wypadanie, zazwyczaj z potylicy, i przeniesieniu ich w miejsca z widocznym przerzedzeniem. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym i nie wymaga hospitalizacji.
Rekonwalescencja po przeszczepie u kobiet jest stosunkowo łagodna. Przeszczepione włosy wypadają w ciągu pierwszych tygodni po zabiegu, co jest naturalnym etapem procesu, a nie sygnałem niepowodzenia. Nowe włosy zaczynają odrastać po 3-4 miesiącach, a pełny efekt ocenia się po upływie roku od zabiegu. Przeszczep włosów u kobiet jest jedną z metod radzenia sobie z łysieniem androgenowym.
Artykuł sponsorowany.





No Comments